20080506

24th.

taka drobna symulacja śmierci rodziców. łatwiej jest oglądać ich żywych-martwych niż martwych-żywych. pewnie się nie ucieszą jak to zobaczą. no trudno

jakoś tak nagle nie mam ochoty już na nic. w dziwny sposób moje samopoczucie zaczęło pasować do dzisiejszej ilustracji. mój nastrój jest odrażająco młodzieżowy. tetmajer napisał:

Zasnąć już!.... Noc ta pochmurna, bezgwiezdna,
posępnych widzeń krynicą jest bez dna
zasnąć już, skłonić na nirwany łono
głowę płonącą, bez miary zmęczoną...

Przepłynął przez nią strumień myśli długi,
a jedna była smutniejszą od drugiej,
a wszystkie były smutne bezlitośnie
chcę spać, choć wiem, że ciągu myśli dośnię...

8 komentarze:

Rob pisze...

fajny set.

i morał też fajny. Moja miłość zrodziła się w sieci (niestety? czy może na szczęście?) ponad rok temu.. ale po niecałym miesiącu przeniosła się do rzeczywistości i tak trwa do dziś. Całkiem nieźle jest teraz.

Rob pisze...

oczywiście ten tekst o miłości miał być do poprzedniej notki no ale dałem ciała i napisałem nie w tym miejscu co trzeba. no ale co kogo to obchodzi.

hodur pisze...

rob nie osłabiaj mnie :D

nicjusz pisze...

te zdjęcia to naprawdę ładne. co do textów...spoczko - na razie, póki jeszcze się nie znudziły, póki zrozumiem...czasem jakby naciągane czy na coś stylizowane...ale w sumie ja się nie znam na słowie pisanym...albo sie podoba albo nie....jak mówiłem, na razie tak.
zdjęcia spoczko.

ban pisze...

takie emo

hodur pisze...

ty łajzo :D

Agata Aleksandra pisze...

oj bracie! ty to potrafisz! serio! rece opadaja! hahaha nadal pekam ze smiechu, ty symulujesz smierc starych a ja rechocze! jakbys mial jeszcze jakies watpliwosci na ten temat to chcialam cie upewnic, ze sie NIE uciesza jak to zobacza! stary znowu nie bedzie sie do ciebie odzywal, i jak przegniesz to gwarantuje ci, ze przestana ci pozowac, bo ostatnimi czasy co sie dadza to cos z tego wykrecisz tak ze glowa mala! ha ha ha! kocham Cie!

pepperpirate pisze...

fajne, troche jak mlody beksinski (jr.)